HISTORIA KYNOLOGII I WYSTAW PSÓW W POLSCE

***

Wystawy psów rasowych – pełne blichtru konkursy psich piękności, będące jednocześnie kwalifikacją naszych psów do hodowli. Duża część nas, właścicieli saluki, również jeździ po całej Europie, a czasem i świecie, starając się uzyskać dla naszych pięknych podopiecznych tytuły championa wielu różnych krajów. Coraz liczniej odwiedzamy zagraniczne wystawy, konkurując z największymi gwiazdami rasy. Skupiając się na związnych z tym trudnościach dnia codziennego, na weekendowej rywalizacji w ringach i życiu codziennym z psami u boku, pewnie nieczęsto zwracamy uwagę na fakt, że nasza dzisiejsza kynologiczna działalność jest obecnie trwającym rozdziałem niezwykle długiej tradycji polskiej kynologii. Nie przerwała jej nawet niezwykle burzliwa historia naszego kraju. Status psa na ziemiach polskich najlepiej obrazują literatura kynologiczna, rozwój ras rdzennie polskich, wystawy psów, wszelkiego rodzaju testy i konkursy pracy psów oraz zrzeszenia kynologiczne – o tych aspektach mowa będzie w tekście. Usiądźmy zatem na chwilę i prześledźmy drogę, jaką jako polscy kynolodzy i psi pasjonaci jak dotąd pokonaliśmy…

***


OD ŚREDNIOWIECZA DO KOŃCA XVIII WIEKU

W średniowieczu polskie psiarstwo i kynologia, choć jeszcze bardzo prymitywna, rozwijały się na podstawie długoletnich tradycji. Sprzyjały temu lokalne warunki, w których to właśnie psy wykorzystywano do wielu zadań. Tereny leśne obfitowały w zwierzynę, używano więc psów do polowań, strzegły też gospodarstw i pomagały przy wypasaniu. W hodowli dążono do specjalizacji pod konkretne zajęcia.

Już w XI-XII wieku, w kronikach Galla Anonima przeczytać możemy o tym, że tradycją szlachecką są polowania z psami i sokołami. Z psami polował, wg zapisków Galla, sam Bolesław Krzywousty, a z innych źródeł wiemy, że najlepszym sposobem na zjednanie sobie Bolesława Wstydliwego było podarowanie mu właśnie psa. W czasach rozbicia dzielnicowego, sfory psów myśliwskich utrzymywano na potrzeby książąt i szlachty. W pobliżu terenów łowieckich powstawały książęce osady myśliwskie, w których skupiało się życie łowieckie polskich władców. Nadawano tym osadom nazwy związane właśnie z psami (np. Psary, Psiarskie, Psie Głowy, itp.), logiczne zatem, iż psy były tam obecne i były to miejsca ich przebywania i hodowli. Zajmowała się nimi lokalna ludność wiejska, przewidziane były nawet podatki na ich utrzymanie.

Prestiż książąt spadł w wieku XIII – część terenów łowieckich przeszła w ręce kleru i feudałów, upadły osady. Po zjednoczeniu Królestwa Polskiego istniały dobra koronne – tereny królewskie oraz te wydzielone dla szlachty i możnowładców (tzw. knieje). Myślistwo w dalszym ciągu było niezwykle ważne i popularne, w szczególności na dworze Władysława Jagiełły (psy i sokoły zostały nawet uwiecznione na jego grobowcu umieszczonym w katedrze na Wawelu). Królowa Jadwiga była miłośniczką chartów – już wtedy kształtował się typ charta polskiego. W późnym średniowieczu opisywano w kronikach ogary, pokurcze (psy na niedźwiedzie), psy na jelenie, psy mediolańskie i śledniki (psy tropiące) oraz charty, które ceniono bardzo wysoko za ich skuteczność i inteligencję w polowaniu.

XVI wiek charakteryzuje znaczący rozwój rolnictwa, który wpłynął na zmniejszenie się terenów łowieckich. Gruba zwierzyna była już mocno przetrzebiona, polowali na nią ówcześnie tylko królowie. Szlachta polowała już jedynie na zwierzynę drobną, wykorzystując do tego głównie ogary. Stefan Batory był królem, który bardzo się psami interesował – do tego stopnia znane były jego zainteresowania, że często dostawał rasowe psy w prezencie od zagranicznych posłów.

Jan Ostroróg, kasztelan i wojewoda poznański Zygmunta III Wazy, autor napisanych w XVII wieku podręczników „O psich gończych i myślistwie z nimi” oraz „Myślistwa z ogary” – przypisywał zainteresowanie kynologią jedynie szlachcie i arystokracji. Psy typowo myśliwskie pozostawały najpopularniejsze, jednak na dworach magnatów w XVI i XVII wieku pojawiły się też pieski pokojowe, towarzyszące damom i dzieciom. O tym, że były pupilami swoich właścicieli najlepiej świadczy fakt, że były często uwieczniane w malarstwie portretowym tego okresu. Do tej pory psy pojawiały się w malarstwie tylko w przypadku, gdy dany władca lub szlachcic przedstawiany był w towarzystwie własnej sfory w scenie z polowania. Najbardziej znanym pieskiem pokojowym był Bielik – pies w typie pudla lub bolończyka, ulubieniec króla Zygmunta Starego z czasów jego młodości. Piesek ten miał nawet swojego służącego, który go kąpał i strzygł. Zygmunt August posiadał swoją ukochaną parę psów myśliwskich, Gryfa i Sybillę. Z późniejszego stulecia, znamy Kiopka – szpica Stanisława Augusta Poniatowskiego, o którym pisano nawet wiersze. Urody odbierał mu rudy ogon przy całkiem białym umaszczeniu, czym król zamartwiał się przy zamawianiu jego portretów…

W epoce oświecenia, w XVIII wieku, społeczeństwo skupia się na rozwoju nauki. Nastąpił w tym czasie też początek usystematyzowanej, racjonalnej hodowli psów rasowych. Ksiądz Krzysztof Kluk, proboszcz z Ciechanowca, spisał pierwsze polskie podręczniki zoologii – „Zwierząt domowych i dzikich osobliwie kraiowych historii naturalnej początki i gospodarstwo” (1779) oraz „Zoologia, czyli zwierzętopismo dla szkół narodowych” (1789). W tym ostatnim jeden z rozdziałów poświęcił właśnie psom. Opisał poszczególne rasy psów myśliwskich, gospodarskich, owczarskich i do towarzystwa.

 


OKRES ROZBIORÓW POLSKI

Polska kynologia rozwijała się w warunkach niewoli – rodziła się w czasach rozbiorów, potem przetrwać musiała obie wojny. Od 1795 roku do wybuchu I wojny światowej polska kynologia rozwijała się odrębnie w trzech zaborach. Na zachodzie jak grzyby po deszczu powstawały kluby i organizacje kynologiczne, jednak tutaj wszelkie przejawy działalności społecznej były podejrzane. W tym samym czasie, co w Anglii czy w Niemczech, udaje się w Polsce zorganizować pierwsze wystawy psów. Powstają także pierwsze opracowania naukowe – w Wilnie wydana zostaje „Nauka łowiectwa w dwóch tomach” (1823-25) autorstwa Ignacego Bobiatyńskiego, z klasyfikacją psów myśliwskich, opisem metod szkolenia i chorób. Następna była „Nauka hodowli zwierząt domowych (…)” Józefa Geralda Wyżyckiego (1838), wartościowy wykład z dziedziny zootechniki, którego rozdział szósty poświęcony został psom, ich klasyfikacji, hodowli, pielęgnacji i leczeniu. Trzecim klasykiem jest „Pies. Jego gatunki, rasy, wychów, utrzymanie, użytki, układanie, choroby i ich leczenie” Stanisława Reweńskiego (1893, Warszawa).

Dopiero właśnie w drugiej połowie XIX wieku, w okresie kompletnego załamania i ruiny gospodarczej, w ramach pozytywistycznego ruchu ratowania gospodarki narodowej zaczęły powstawać różne „towarzystwa”. W hodowli ciągle dominowały psy myśliwskie. Najprężniej działała w tym czasie Warszawa.

Najstarszą zanotowaną organizacją, która miała związek z psami, jest Cesarsko-Królewskie Towarzystwo Gospodarcze we Lwowie, na terenach Galicji Wschodniej. Założono je w 1845 roku, w ramach swojej działalności organizowała wystawy zwierząt gospodarskich. W Wielkim Księstwie Poznańskim założono około 1860 roku Towarzystwo Łowcze, które wg statutu miało na celu „racyonalne traktowanie wszelkiego rodzaju myślistwa i wspólną myśliwską zabawę” – co w porównaniu do działalności dzisiejszych kół łowieckich miało charakter dość amatorski. Towarzystwo oprócz polowań i tresury psów gończych, uwagę skupiało również na chartach. Organizowane przez działaczy dwa razy w roku wyścigi chartów to ciekawy przykład organizowania już w połowie XIX wieku sportowych wyścigów chartów na wzór i wg przepisów krajów zachodnich.

Kolejną z tych najstarszych organizacji jest powstałe w 1864 roku w Warszawie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Jako pierwsze zajmowało się publikacją artykułów z zakresu kynologii, na łamach swojego tygodnika pt. „Przyjaciel Zwierząt”.

Dopiero w 1876 roku powstało Galicyjskie Towarzystwo Łowieckie. Urządzano przede wszystkim pokazy i próby pracy wyżłów. Przy Towarzystwie działał Klub Hodowli i Tresury Psów Myśliwskich.

 

Wystawy i pokazy psów organizowane w tym okresie:

  • 1850 – Lwów – Galicja – wystawa inwentarza gospodarskiego, w tym psów, zorganizowana przez Gospodarcze Towarzystwo Cesarsko-Królewskie
  • 1862 – Gostyń – Wielkie Księstwo Poznańskie – wystawa żywego inwentarza z pokazem psów, zorganizowana przez Centralne Towarzystwo Gospodarcze
  • 1877 – Lwów – Galicja – pokaz psów w ramach krajowej wystawy rolniczo-przemysłowej, zorganizowanej przez Cesarsko-Królewskie Towarzystwo Gospodarcze; pokazano konie, bydło, kury i psy myśliwskie, głównie wyżły, ogary i jamniki
  • 1881 – Warszawa – pierwszy pokaz psów w ramach wystawy gospodarczej, pod patronatem Towarzystwa Wyścigów Konnych, zasady wdrożone na tej wystawia przerodziły się w późniejszy regulamin wystaw
  • 1882- Warszawa – drugi pokaz psów, o wiele liczniejszy, zaprezentowano psy pasterskie (najważniejsze, jako jedyne zdobywały odznaczenia), wyżły i pudle
  • 1883 – Warszawa – wystawa zwierząt gospodarskich, w tym 22 psów – specjalna delegacja sędziowska do ich oceny; oprócz psów gospodarskich pokazano buldoga angielskiego, wyżła niemieckiego i grupę chartów
  • 1884 – Warszawa – wystawa żywego inwentarza z pokazem 38 zgłoszonych psów – pointery, setery, charty polskie, chart angielski, dogi, mopsy, buldogi, bernardyn, mastif i nawet 3 charty perskie!
  • 1897 – Warszawa – Warszawska Wystawa Inwentarza – pokazano 33 psy, z czego tylko 3 nie były psami myśliwskimi (zgłoszone np. buldog i mastif angielski), wśród nich okazy na wysokim poziomie – gończych nie było wcale, co świadczy o spadku liczebności hodowli ogarów w Polsce, podobnie chartów, których liczba również mała. Znani są sędziowie: Julian Biesiekierski, Edward Orda, hrabia Franciszek Poletyło, Władysław Słonczyński, Jan Sztolcman
  • 1898 – Warszawa – najwyższe odznaczenia dostały foksteriery i jamniki, wystawiono głównie psy myśliwskie, choć w tym niewielką w porównaniu do lat poprzednich liczbę wyżłów i seterów; sędziowie: Julian Biesiekierski, Jan Sztolcman i Stanisław Dziechciński.
  • 1899 – Warszawa – oddział Cesarskiego Towarzystwa Rozmnażania Zwierzyny Łownej i Prawidłowego Myślistwa, przy okazji I Wystawy Łowieckiej, organizuje pokaz psów myśliwskich – zaprezentowano 23 psy, w tym pointery(ich było najwięcej), setery, jamniki, foksteriery i charty; wystawcami byli niemal wszyscy polscy hodowcy psów czystych ras; sędziowie: Jan Sztolcman, prezes Kapher, ks. Konstanty Radziwiłł, hr. Władysław Potocki, pułk. Gorczakow, Franciszek Ejsmond, Oskar Senger i dr Arndt.
  • 1899 – Warszawa – pokaz wyżłów – pierwszy taki w historii, z inicjatywy Towarzystwa
  • 12.06.1902 – Warszawa – I Wystawę Psów Rasowych (dalej w skrócie WPR) – pierwsza samodzielna wystawa psów zorganizowana przez Towarzystwo, zgłoszono na nią 120 psów, w tym ras pasterskich, gospodarskich i pokojowych.

Od tego momentu aż do roku 1914, do wybuchu wojny, przy ul. Nowy Świat 35 odbywały się coroczne samodzielne wystawy przynoszące duże zyski finansowe. Warszawski oddział Towarzystwa organizował także próby polowe i field trialsy, a w 1911r. otworzył ośrodek tresury.

  • 7.06.1903 – Warszawa – II WPR – 109 zgłoszeń, większa liczba prezentowanych ras
  • 4.06.1914r. – Warszawa – ostatnia wystawa przed wybuchem wojny

Na terenie zaboru austriackiego kynologia propagowana była na szerszą skalę dopiero po 1900 roku.

  • 1906 – Przeworsk – I Krajowe Popisy Psów Legawych – zorganizowane z inicjatywy Klubu Hodowli i Tresury Psów Myśliwskich, pokaz pracy wyżłów, podczas którego psy nabywały prawo do wpisu do księgi rodowodowej; była to jedyna taka inicjatywa do 1914r.

Poznań – tu Towarzystwo Łowieckie powstało dopiero w 1906 roku. Pierwsze konkursy polowe odbyły się w 1909 roku w Iwnie. Następny planowany konkurs nie doszedł do skutku z racji wybuchu wojny.

 


OD I DO II WOJNY ŚWIATOWEJ

Polska odzyskuje niepodległość, a I wojna światowa kończy się w roku 1918. Ta nowa sytuacja daje narodowi możliwość odrodzenia się i rozwoju życia kulturalnego i społecznego, w tym psiarstwa.

Po wojnie w Polsce zostało bardzo mało psów, głównie te nie zarekwirowane przez Niemców, przede wszystkim rasy im nieznane – charty polskie u Niemojewskich, ogary w niektórych rejonach kraju, nieliczne wyżły w okolicach Poznania i owczarki niemieckie na Śląsku. Sytuacja szybko się zmienia, a działalność hodowlana została wznowiona. Powstały liczne stowarzyszenia miłośników psów, które zajęły się zastosowaniem psów w łowiectwie, gospodarstwie i w wojsku, mające swoje własne księgi i rejestry rodowodów. Otwierano je w prawie wszystkich większych miastach, tj. w Warszawie, na Śląsku, w Poznaniu, Toruniu, Lwowie i Wilnie. Słowo „kynologia” pojawia się oficjalnie po raz pierwszy właśnie w nazwie jednego z klubów, tj. toruńskiego „Klubu kynologów”. Brak zatem jeszcze swoistej centralizacji działalności hodowlanej.

W 20-leciu międzywojennym posiadanie i hodowla psów jest domeną ludzi zamożnych. Rozwijały się pierwsze duże hodowle, sprowadzano pierwsze importy. Popularność ras zależna była od tradycji i geografii (obecności terenów łowieckich lub ich braku). Członkowie elitarnych klubów kynologicznych raczej nie propagowali swojej pasji w społeczeństwie, skupiali się na rywalizacji na najwyższym możliwym poziomie. Część z tych nowo powstałych stowarzyszeń skupiała się wokół wybranych ras. Nierzadko działały one jako grupy podległe pod inne kluby i organizacje. Powstawały też w stosunkowo dużej liczbie ośrodki tresury psów myśliwskich – np. Żółta Karczma, Hubertówka, Mroków, Rembowola, itd. Cieszyły się one uznaniem i popularnością, organizowano mnóstwo konkursów pracy, by sprostać zapotrzebowaniom dużej grupy społecznej, jaką stanowili myśliwi. Oprócz tego rozkwita organizacja wystaw, dla przykładu:

  • 1924 – Warszawa – wystawa drobiu i gołębi – zorganizowana przez Komitet do Spraw Hodowli Drobiu (organ zrzeszający hodowców zwierząt), której pierwszym przewodniczącym był dr Koźmian-Reycher, jeden z najwcześniej działających kynologów; na wystawie tej po raz pierwszy w historii pokazano polskie owczarki nizinne.
  • 31.05-2.06.1925 – Warszawa – I Wszechpolska WPR – pierwsza wystawa powojenna – zgłoszono 118 psów
  • 1925 – Łódź – wystawa zwierząt gospodarczych – zorganizowana przez Centralną Komisję do spraw hodowli drobiu, 42 zgłoszone psy – w Łodzi praktyka pokazywania psów w ramach wystaw inwentarza przetrwała do 20-lecia międzywojennego
  • 5-9.12.1926 – Kraków – IV Wystawa drobiu, gołębi, królików, psów, owiec, kóz, ryb, itp.
  • 1926 – Łódź – wystawa zwierząt gospodarczych – zorganizowana przez Centralną Komisję do spraw hodowli drobiu, 67 zgłoszonych psów
  • 26-29.06.1927 – Warszawa – WPR
  • 1928 – Łódź – wystawa zwierząt gospodarczych – zorganizowana przez Centralną Komisję do spraw hodowli drobiu, 46 zgłoszonych psów
  • 1-4.06.1929 – Poznań – WPR – zorganizowana w ramach wrześniowej Powszechnej Wystawy Krajowej, w dziale kynologicznym pokazanych było 181 psów. Organizacja tej wystawy dała podstawy do formalnego opracowania regulaminów wystawowych dotyczących wystawców, kontroli weterynaryjnej i dokumentacji pochodzenia psów, jak również wprowadzono podział na klasy wystawowe (psy podzielono na myśliwskie, policyjne i ratunkowe oraz owczarskie)
  • 24-27.05.1930 – Warszawa – WPR
  • 8-10.05.1931 – Warszawa – WPR
  • 4-6.06.1932 – Warszawa – WPR
  • 24-26.06.1932 – Lwów – ogólnopolska wystawa i targ psów rasowych przy XII Targach Wschodnich, miała tu miejsce również wystawa polskiej książki kynologicznej – katalog tej wystawy jest bezcennym spisem polskiej literatury w tym temacie
  • 3-5.06.1933 – Lwów – Ogólno-polska WPR – zorganizowana przez Małopolskie Towarzystwo Łowieckie we Lwowie
  • 9-11.06.1934 – Warszawa – doroczny pokaz psów rasowych

Z inicjatywy prof. Maurycego Trybulskiego w 1936 roku powstaje Międzyklubowy Komitet Kynologiczny – organ opiniodawczy i porozumiewawczy istniejących w tamtym czasie towarzyszeń kynologicznych. Komitet m.in. wydał wytyczne do oceny psów, zorganizował kolegium sędziowskie, opracował regulamin sędziowania na wystawach.

Celem utworzenia jednej reprezentacyjnej organizacji kynologicznej w kraju oraz jej dołączenia do międzynarodowej federacji kynologicznej FCI i uzyskania uprawnień do organizowania wystaw rangi międzynarodowej, 28 lipca 1938 roku powołano Polski Kennel Klub (dalej PKK). Akces do FCI zaakceptowany został już 2.06.1939 roku podczas zjazdu delegatów w Sztokholmie. Na czele stanął gen. Brunon Olbrycht, a sekretarzem generalnym został mec. Bazyli Przychodźko. W skład organizacji weszły następujące kluby:

  • Klub Kynologów w Toruniu – zał. w 1934r., ok. 250 członków,
  • Wielkopolski Związek Myśliwych w Poznaniu,
  • Związek Hodowców Wyżła Szorstkowłosego – zał. w 1931r., ok. 500 członków,
  • Stowarzyszenie Racjonalnego Myślistwa „Łowiec Wielkopolski” – zał. w 1937, ok. 800 członków,
  • Pointer Klub w Polsce – Warszawa, zał. w 1932r., ok. 50 członków,
  • Klub Hodowców Wyżła Szorstkowłosego w Polsce – Warszawa, zał. w 1934r., ok. 50 członków,
  • Seter-Klub w Polsce – Warszawa, zał. w 1932r., 65 członków,
  • Towarzystwo Miłośników Psa Służbowego w Polsce – Warszawa, 250 członków; przewodniczący – płk Stanisław Błocki; Towarzystwo wydawało od 1931 roku własny miesięcznik – „Mój Pies”; organizacja ta współpracowała i wspólnie opracowywała księgi rodowodowe ze Stowarzyszeniem Hodowców Psów Policyjnych ze Śląska (centrala w Chorzowie, oddziały terenowe w wielu pomniejszych śląskich miejscowościach, wszystkie działały na wzór niemiecki, miało swoje place treningowe, organizowały szkolenia, itd.)
  • Polski Związek Hodowców Psów Rasowych – zał. w 1924r. przy Centralnym Komitecie ds. Hodowli Drobiu w Polsce, przwodniczący – Maurycy Trybulski; 360 członków, centrala w Warszawie, z oddziałami we Lwowie i w Bydgoszczy; jeden z najprężniej działających związków – w 1925r. założono w nim pierwsze księgi rodowodowe; wydawano czasopismo „Pies Rasowy i jego hodowla w Polsce”; w 1934r. Związek usamodzielnił się, a utworzona w jego ramach komisja hodowli psów myśliwskich przekształciła się w samodzielną organizację – Towarzystwo Hodowli Psów Myśliwskich – również wchodzące w skład Kennel Klubu, liczyła wtedy ok. 165 członków,
  • Klub Pekińskiego Psa Pałacowego,
  • Klub Buldoga Francuskiego,
  • Klub Teriera.

Na Śląsku istniał niezależnie Związek Hodowców Psów Rasowych i Użytkowych, zrzeszający ok. 1500 członków. Przewodniczącymi byli kolejno – Paweł Ziętek, Brodkiewicz i Lubomir Smyczyński. W 1939 roku (w czasie kadencji Smyczyńskiego) organizacja ta zgłosiła chęć nawiązania współpracy i wstąpienia w szeregi PKK.

Choć działalność Komitetu usprawniała się i zyskiwała na znaczeniu przez lata, kluby działające pod PKK nieprzerwanie rozwijały się, przyjmowały w swoje szeregi kolejnych miłośników psów i hodowców. Organizowano wystawy. Wśród ludzi pałających się kynologią nie ma już wyłącznie ludzi najbogatszych – pojawiają się reprezentanci wszystkich grup społecznych, więc pies stawał się coraz popularniejszym zwierzęciem domowym. Wszelkie działania i rozwój kynologii po raz kolejny zatrzymują działania wojenne – II wojna światowa spowodowała przerwę długą na prawie dekadę, a dotychczasowy system organizacyjny przestał istnieć. Ruch kynologiczny wznowi się dopiero w czasach Polski Ludowej.

  • 6-8.06.1936 – Warszawa – doroczny pokaz psów rasowych, sędzia chartów był mec. Bazyli Przychodźko
  • 10-11.10.1936 – Toruń – pokaz psów rasowych
  • 10-12.01.1937 – Inowrocław – XI Wszechpolski Pokaz Gołębi Pocztowych z pokazem drobiu, zwierząt futerkowych i psów rasowych
  • 8-10.05.1937 – Warszawa – doroczny pokaz psów rasowych
  • 26.06.1938 – Katowice – Ogólno-polska WPR – zorganizowana przez Stowarzyszenie Hodowców Psów Policyjnych, o jej prestiżu świadczyła ilość zaproszonych gości honorowych, honorowy protektorat prezydenta Katowic oraz nagrody dla zwycięzców, międzynarodowa obsada sędziowska; zgłoszono 252 psy, w tym najwięcej najbardziej popularnych na Śląsku owczarków niemieckich (aż 83)
  • 28.08.1938 – Pińsk – pokaz psów rasowych przy 3. Jarmarku Poleskim, zorganizowanym przy okazji Zjazdu Łowieckiego
  • 6-7.05.1939 – Toruń – IV WPR
  • 15.06.1939 – Warszawa – zorganizowano tu ostatnią wystawę przed II wojną światową, pokazano aż 203 psy, 34 ras; dochód z tej wystawy przeznaczony został na Fundusz Obrony Narodowej.

 


LATA POWOJENNE – OD WOJNY DO KOŃCA LAT 60-TYCH

Polska inteligencja i arystokracja zostały przez okupantów niemieckich i sowieckich w trakcie wojny niemal doszczętnie zlikwidowane, a członkowie tych właśnie klas społecznych stanowili trzon przedwojennej kynologii. Spośród kynologów, sędziów i hodowców niewielu doczekało się wyzwolenia. Niewiele przetrwało też rodowodowych psów i ich dokumentów. Ustało członkostwo w FCI. Psiarstwo nie było w tym okresie akceptowane jako potrzeba społeczna. Wręcz przeciwnie, pies traktowany był jako atrybut wrogich czasów wcześniejszych i podobnie jak relikty polskości w postaci literatury, sztuki czy architektury, należało je po prostu zniszczyć. Mimo wszystko, już w 1945 roku w Warszawie powstał Polski Związek Łowiecki, a przy nim Sekcja Kynologiczna pod przewodnictwem początkowo gen. Witolda Nowodworskiego, a później Zdzisława Klawe.

  • 1946 – Bydgoszcz – pokaz psów – organizowany przez Towarzystwo Hodowców Drobnego inwentarza przy PZŁ w ramach Pomorskiej Wystawy Przemysłowej w 600-lecie miasta – zbudowano drewniane klatki, w których pokazano 10 psów rasowych, choć bez rodowodów, głównie wyżły niemieckie i jamniki
  • lata 1945-47 – psy pokazywano głównie przy okazji wystaw drobnego inwentarza, obok kur, królików czy gołębi

Związek Kynologiczny w Polsce

Ramy PZŁ były ograniczone do psów myśliwskich, więc rozwój kynologii w ramach tej organizacji nie był wystarczający do jej odbudowy w skali krajowej. Postanowiono porzucić system przedwojennych wąskich specjalistycznych klubów i powołać jedną główną organizację zrzeszającą wszystkie rasy psów, opartą na masowej bazie hodowlanej, a o strukturze nie federacyjnej (jak było w PKK), tylko centralnej z oddziałami terenowymi. 5 maja 1948 roku powstaje Związek Kynologiczny w Polsce. Pierwszym przewodniczącym został Władysław Wolski, ówczesny Minister Administracji Publicznej, i pozostał na tym stanowisku do 1953 roku. Pierwsze oddziały założono w Warszawie, Poznaniu, Inowrocławiu, Katowicach i Bydgoszczy. W tym samym roku ukazał się również pierwszy numer „Psa”, legendarnego już czasopisma związkowego, wydawanego po dziś dzień, oraz pierwsze wydanie najważniejszej i jedynej przez wiele kolejnych lat, polskiej książki stricte o psach – „Psy, rasy i szkolenie” pióra Lubomira Smyczyńskiego (późniejsze „Psy, rasy i wychowanie”).

Podjęto akcję odbudowy organizacji i bazy hodowlanej. Regulaminy oparto na zachowanych dokumentach poprzednich stowarzyszeń, a sędziowie zaakceptowani przed wojną przez Międzyklubowy Komitet Kynologiczny, którzy przetrwali, stanowili pierwszą kadrę sędziowską Związku. Założono Polską Księgę Rodowodową i Księgę Wstępną. W pierwszym roku działalności ZKwP liczył w sumie 182 członków, ale już w kolejnym, w samej tylko Warszawie, było ich 450 – rozwój następował zatem bardzo szybko. Rozróżnić możemy w tym czasie dwa okresy działalności:

Okres pierwszy – 1948-1955

Okres budowania struktury organizacyjnej. Specjaliści dzielą się wiedza zdobytą jeszcze w latach 30-tych. Pogłowie psów było wtedy niemal całkowicie wyniszczone. Na terenie kraju zakładano pierwsze księgi i ewidencje psów, gdyż dokumentacja sprzed wojny również została w przeważającej większości zniszczona lub zarekwirowana. Również wtedy, w 1950 roku, powołano Naukową Radę Kynologiczną z siedzibą w Krakowie, na której czele stanął prof. dr Teodor Marchlewski, rektor UJ, wiceprzewodniczący władz naczelnych ZKwP. W tym samym roku powstaje do dziś aktualne logo. O tym, jak ważnym dla istnienia Związku był minister Wolski jako przewodniczący, działacze przekonali się już w kilka miesięcy po jego rezygnacji w 1954 roku. W związku z zaostrzającym się reżimem stalinowskim, zarządzona została likwidacja ZKwP, która tylko dzięki zabiegom tymczasowego przewodniczącego, Rudolfa Kryspina, oraz kolejnego przewodniczącego Edwarda Mikulskiego nie doszła do skutku. Warszawa pozostała jedynym czynnym oddziałem. Zawieszono też wydawanie „Psa”. Sukcesem było nie dopuszczenie do przekształcenia ZKwP w organizację podległą rządowi. Wprowadzono wiele zmian, w tym i strukturalnych – Rada Naczelna i Komitet Wykonawczy zastąpione zostały przez wybieralny Zarząd Główny. Mikulski nawiązał szybko pierwsze kontakty z FCI, co prowadzi nas już w kolejny okres działalności Związku…

Podjęto pierwsze próby importu psów. Gospodarka była sterowana odgórnie, niemal we wszystkich dziedzinach życia istniały przydziały, decyzje w każdej sprawie podejmowały odpowiednie urzędy – importowanie do kraju zwierząt nie było łatwym zadaniem. Aby to zrobić trzeba było ubiegać się o przydział dewiz od państwa. Nikt nie miał wtedy prawa posiadać kont dewizowych, NBP najczęściej wnioski odrzucał. Psy trafiały do Polski zwykle jako dary innych organizacji lub pochodziły z wymiany szczeniąt. Początkowo prowadzono hodowlę zbiorową – psy trafiały do ośrodków szkoleniowych. Te w późniejszych latach chwilowo przejęło PZŁ, jednak w latach 1952-58 sukcesywnie je likwidowano. Ze względu na wiele problemów (trudności w hodowli i wyżywieniu, choroby przy braku szczepionek) skupiono się na hodowli indywidualnej – rozpoczął się etap tworzenia hodowli w postaci, jakie znamy dzisiaj.

 

W czasach aktywnej jeszcze początkowej działalności Związku organizowane były oczywiście wystawy, m.in.:

  • 31.01-4.02.1948 – Kraków – Wystawa gołębi, królików i psów
  • 16-19.09.1948 – Wrocław – I Ogólnokrajowa wystawa psów i konkursów psów myśliwskich – pierwsza powojenna wystawa psów w Polsce, zorganizowana w ramach Wystawy Ziem Odzyskanych, sędziowało na niej dwóch sędziów przedwojennych – Jarema Wodziński i Jerzy Dylewski; wystawiono cudem ocalałe pointery, setery, wyżły, gryfony, cocker spaniele, jamniki, foksteriery, airedale terriery, owczarki niemiecki i szkockie, bernardyny, boksery, pudle, pekińczyki, maltańczyki i ratlerki – w sumie aż 94 psy, 21 ras (a tylko 14 z nich posiadało rodowody)
  • 1948 – Radom – tzw. „pokaz psów z oceną” – 37 psów
  • 1-2.10.1949 – Warszawa – II Ogólnokrajowa wystawa psów – duży sukces organizacyjny, 242 zgłoszone psy 35 ras (wg niektórych źródeł 195 psów 37 ras), pojawia się wiele nowych ras, dla których nie było jeszcze sędziów, oprócz psów myśliwskich pokazano boksery, dalmatyńczyki, nowofundlandy, skye terriery, chow-chow – to również powojenne „niedobitki”, zwykle bez przydomków i dokumentów, tym dumniej prezentowali się hodowcy mogący poszczycić się działalnością przedwojenną
  • 10.1949 – Wrocław – I Okręgowa Wystawa Psów Rasowych – 89 zgłoszonych psów
  • 1950 – Warszawa
  • 1950 – Wrocław
  • 4.06.1950 – Katowice – III Ogólnopolska WPR – zgłoszono 300 psów, 37 ras, była to pierwsza powojenna wystawa katowicka
  • 3.06.1951 – Warszawa – IV KWPR
  • 30.09.1951 – Katowice – I Śląska WPR
  • 1951 – Wrocław
  • 1952 – Warszawa
  • 1952 – Chorzów – II WPR
  • 1952 – Wrocław
  • 1953 – Warszawa – V WPR
  • 1953 – Bydgoszcz – I Pomorska WPR
  • 1953 – Chorzów – III WPR
  • 1953 – Wrocław VI WPR
  • 30.08.1953 – Poznań – I Wielkopolska WPR – 149 zgłoszonych psów, które oceniał m.in. mec. Lubomir Smyczyński; pierwsza powojenna wystawa poznańska
  • 13.09.1953 – Kraków – I WPR – pierwsza wystawa psów krakowskiego oddziału, sędziowali Jan Zygmunt Robel, Zofia i Lubomir Smyczyńscy, Edward Ceglarek, Jerzy Dylewski
  • 6.06.1954 – Warszawa – VI WPR
  • 1954 – Kraków – II WPR – sędziowali: Zygmunt Biernacki, Jerzy Dylewski, Teodor Marchlewski, Adam Nikolay, Zofia i Lubomir Smyczyńscy, Wacław Tarasiewicz
  • 1954 – Wrocław – VII WPR
  • 1954 – Bydgoszcz – II Pomorska WPR
  • 1954 – Bytom – I WPR

Okres drugi – 1955-70

Ekspansja kynologii – powstają nowe oddziały (w 1957 roku jest ich już 20, a w 1959 – 25), poszerzana jest działalność propagandowa, werbowana jest znaczna ilość nowych członków, rejestruje się coraz więcej psów. Na wystawach wprowadzane są nowe zasady porządkowe, a sędziują legendarni już arbitrzy – państwo Smyczyńscy, Malinowski, Wlekliński, Frankiewicz, Dylewski, Ceglarek, Jurkowski, Tarasiewicz. Jako asystenci pracowali już późniejsi wielcy kynolodzy, m.in. Dyakowska, Jakubowski, Szymandera, Szymankiewicz, Rzok, Szyszka, Lubowidzki, Bagiński, Chwalibóg, Wicher, Sokolnicka. W tym okresie dominującym oddziałem ZKwP jest zdecydowanie Warszawa.

W 1957 roku ZKwP uzyskał zgodę ministra spraw zagranicznych i na mocy decyzji zjazdu delegatów w Brukseli, przystępuje do FCI – Polska organizować może międzynarodowe wystawy, a nasze psy ubiegać się o tytuł „interchampiona”. Od 1953 roku przewodniczącym Związku był wspomniany już wcześniej Edward Mikulski – działacz, sędzia międzynarodowy, członek honorowy, niezwykle ważna postać polskiej kynologii. Za jego kadencji uznane zostały pierwsze rodzime rasy – polski owczarek nizinny (1964) i ogar polski (1966). Mikulski wierny był demokratycznym zasadom i dzięki jego polityce bardzo szybko Polska zostaje uhonorowana w strukturach międzynarodowej organizacji najwyższymi laurami. Na zjeździe FCI w Monako Mikulski wybrany został jej wiceprezydentem, a później w roku 1968 – jej prezydentem na okres dwuletniej kadencji. Rok później zjazd delegatów FCI miał swoją siedzibę właśnie w Warszawie, 10 i 11 maja. Mimo wszystkich swoich zasług, Mikulski – podczas wyborów w 1970 roku, przegrywając jednym tylko głosem – nie został jednak wybrany do Zarządu Głównego.

Na wystawach lat 60-tych coraz częściej pojawiały się tzw. „ringi posłuszeństwa”, w których trenerzy prezentowali umiejętności swoich podopiecznych zdobyte na związkowych kursach i potwierdzane egzaminami. Organizowano również coraz popularniejsze próby polowe, szkolenia dla psów obronnych, wskutek czego pod koniec dekady powstaje Głowna Komisja Szkolenia Psów. W odniesieniu do wszystkich tych dziedzin kynologicznej aktywności powstają szczegółowe regulaminy, podobnie jak w przypadku samej hodowli psów konkretnych ras. Od 1969 roku reproduktory i suki hodowlane musiały zdobywać na wystawach dostatecznie wysokie oceny, by móc je użyć w hodowli. Stopniowo malała dysproporcja między liczbą hodowanych w Polsce psów ras myśliwskich, a tych z pozostałych grup.

 

Wystawy organizowane w latach 1955-59, m.in.:

  • 5-8.02.1955 – Kraków – wystawa zwierząt futerkowych, drobiu, gołębi, psów
  • 2.09.1955 – Stalinogród (Katowice) – II Śląska WPR
  • 11.09.1955 – Bydgoszcz – III Pomorska WPR
  • 2.10.1955 – Warszawa – VIII Ogólnokrajowa WPR
  • 1955 – Poznań – II Wielkopolska WPR
  • 1955 – Kraków – III Śląska WPR
  • 1955 – Bielsko Biała – I WPR
  • 10.06.1956 – Wrocław – VII Dolnośląska WPR
  • 17.06.1956 – Poznań – III Wielkopolska WPR
  • 2.09.1956 – Stalinogród (Katowice) – IV Śląska WPR
  • 1956 – Warszawa – VIII WPR
  • 1956 – Chorzów – III WPR
  • 1956 – Bielsko Biała – II WPR
  • 15.09.1957 – Poznań – IX KWPR – odbyła się po raz pierwszy na terenie Targów Poznańskich, na placu Marka pomiędzy halami, pokazano niewiele ponad 100 psów
  • 22.09.1957 – Katowice – V WPR
  • 1957 – Bytom – II Śląska WPR
  • 1957 – Warszawa – IX WPR
  • 1957 – Kraków – IV WPR
  • 1957 – Wrocław – IX WPR
  • 1957 – Bydgoszcz – IV WPR
  • 1957 – Toruń – I WPR
  • 8.06.1958 – Warszawa – V WPR
  • 6.07.1958 – Sopot (o/Gdańsk) – I KWPR – pierwsza wystawa nadmorska, rozpoczynająca tradycję wystaw zwanych „Bałtyckimi”
  • 12.10.1958 – Wrocław
  • 1958 – Bydgoszcz – V WPR
  • 1958 – Kraków
  • 1958 – Koszalin – I WPR
  • 31.05.1959 – Kraków
  • 7.06.1959 – Warszawa – IV WPR
  • 6.07.1959 – Gdańsk – II WPR
  • 25.10.1959 – Poznań – XI KWPR – po raz pierwszy na Targach Poznańskich, 304 zgłoszenia, w tym az 56 to boksery
  • 3.05.1959 – Kraków – field-trialsy – pierwsze oficjalne powojenne konkursy, impreza ogólnokrajowa, oparta na oryginalnych angielskich regulaminach
  • 1959 – Bytom – III WPR

 

Wystawy organizowane w latach 60-tych, m.in.:

  • 5.06.1960 – Kraków – VII WPR
  • 12.06.1960 – Bielsko Biała – III WPR
  • 4.09.1960 – Gdańsk – III WPR
  • 11.09.1960 – Bydgoszcz
  • 23.10.1960 – Poznań – XII KWPR
  • 4.06.1961 – Warszawa – zgłoszono aż 413 psów (ani jednego charta)
  • 21.05.1961 – Kraków
  • 18.06.1961 – Wrocław
  • 21.05.1961 – Gdańsk – IV WPR
  • 11.06.1961 – Łódź – I WPR
  • 23 lub 25.06.1961 – Katowice – III Śląska WPR
  • 23.06.1961 – Toruń
  • 22.10.1961 – Poznań – XIII KWPR
  • 20.05.1962 – Toruń – II WPR
  • 3.06.1962 – Warszawa – VIII WPR
  • 10.06.1962 – Wrocław – XII Dolnośląska WPR
  • 17.06.1962 – Kraków – IX WPR
  • 8.07.1962 – Sopot (o/Gdańsk) – V WPR
  • 21.10.1962 – Poznań – I MWPR – pierwsza wystawa rangi CACIB w Polsce, wykorzystano trzy hale, zgłoszonych zostało 480 psów – przyjechało kilkudziesięciu wystawców z Czechosłowacji, NRD i RFN, zaproszono sędziów nie tylko polskich, lecz również z Austrii, Szwecji i Francji. Wśród sędziów m.in. Maria Dubrowinowa, prof. Jadwiga Dyakowska, Ryszard Grzechowiak, Edward Mikulski, Lubomir Smyczyński, Marian Szymankiewicz. Wystawcy mieli przygotowane dla swoich psów numerowane kojce.
  • 1962 – Chorzów – IV WPR
  • 19.05.1963 – Kalisz (o/Poznań) – IV Wielkopolska WPR
  • 16.06.1963 – Kraków – X WPR z okazji jubileuszu 10-lecia oddziału
  • 30.06.1963 – Katowice – IV Śląska WPR
  • 18.08.1963 – Sopot (o/Gdańsk) – VI WPR
  • 8.09.1963 – Bydgoszcz – VII Pomorska WPR z okazji jubileuszu 15-lecia oddziału
  • 6.10.1963 – Płock – I WPR
  • 27.10.1963 – Poznań – Jubileuszowa XV KWPR
  • 1963 – Szczecin – I WPR
  • 1963 – Łódź – II WPR
  • 1963 – Bytom – IV WPR
  • 1963 – Wrocław
  • 1963 – Koszalin – II WPR
  • 1963 – Warszawa
  • 24.05.1964 – Katowice – V Śląska WPR
  • 24.05.1964 – Ostrów Wlkp. (o/Poznań) – V Wielkopolska WPR
  • 31.05.1964 – Szczecin – II Zachodniopomorska WPR
  • 14.06.1964 – Kraków – XI WPR
  • 21.06.1964 – Łódź – III WPR
  • 16.08.1964 – Toruń – III WPR
  • 6.09.1964 – Sopot (o/Gdańsk) – VII WPR
  • 25.10.1964 – Poznań – II MWPR – 591 psów, w tym kilka niespotykanych dotąd ras, m.in. bulteriery, posokowce, jagdteriery, greyhoundy, whippety, itd.
  • 1964 – Warszawa
  • 1964 – Chorzów
  • 1964 – Wrocław
  • 1964 – Koszalin
  • 1964 – Lublin – I WPR
  • 16.05.1965 – Wałbrzych – I WPR
  • 23.05.1965 – Gorzów Wlkp. (o/Poznań) – VI Wielkopolska WPR
  • 6.06.1965 – Warszawa – XVII Ogólnopolska WPR
  • 6.06.1965 – Katowice – VI Śląska WPR
  • 6.06.1965 – Kraków
  • 6.06.1965 – Koszalin
  • 13.06.1965 – Szczecin – III Zachodniopomorska WPR
  • 13.06.1965 – Łódź
  • 13.06.1965 – Grudziądz – I WPR
  • 20.06.1965 – Opole – I WPR
  • 5.09.1965 – Sopot (o/Gdańsk) – VIII WPR
  • 5.09.1965 – Bielsko Biała
  • 12.09.1965 – Płock – II WPR
  • 12.09.1965 – Bydgoszcz
  • 12.09.1965 – Wrocław – XV Dolnośląska WPR
  • 10.10.1965 – Poznań – III MWPR
  • 1965 – Lublin – II WPR
  • 1965 – Bytom – Śląska WPR
  • 20.05.1966 – Szczecin – IV Zachodniopomorska WPR
  • 8.05.1966 – Łódź – V Jubileuszowa WPR
  • 5.06.1966 – Warszawa – XVII Stołeczna WPR
  • 12.06.1966 – Toruń – IV WPR
  • 26.06.1966 – Opole – II WPR
  • 11.09.1966 – Rzeszów – I WPR
  • 4.09.1966 – Sopot (o/Gdańsk) – IX KWPR
  • 9.10.1966 – Poznań – IV MWPR
  • 1966 – Gniezno (o/Poznań) – Wielkopolska WPR
  • 1966 – Kraków
  • 1966 – Katowice
  • 1966 – Chorzów
  • 1966 – Elbląg – I WPR
  • 1966 – Wrocław
  • 1966 – Gdańsk
  • 1966 – Płock – III WPR
  • 1966 – Wałbrzych – II WPR
  • 1966 – Kielce – I WPR
  • 14.05.1967 – Łódź – VI WPR
  • 21.05.1967 – Kraków – XIV WPR
  • 4.06.1967 – Wrocław – XVII Dolnośląska WPR
  • 11.06.1967 – Warszawa – XVIII WPR
  • 18.06.1967 – Katowice
  • 18.06.1967 – Jelenia Góra – I Sudecka WPR
  • 18.06.1967 – Gorzów Wlkp. – I Lubuska WPR
  • 10.09.1967 – Sopot (o/Gdańsk) – X Jubileuszowa WPR
  • 10.09.1967 – Płock – IV WPR
  • 10.09.1967 – Rzeszów – II WPR
  • 17.09.1967 – Bytom – Śląska WPR
  • 1.10.1967 – Poznań – V MWPR – prawdopodobnie pierwsza wystawa, na której przyznawano tytuł Zwycięzcy Polski
  • 1967 – Piła (o/Poznań) – Wielkopolska WPR
  • 1967 – Koszalin
  • 1967 – Bydgoszcz
  • 1967 – Opole – III WPR
  • 1967 – Szczecin
  • 1967 – Lublin
  • 1967 – Zakopane – I WPR
  • 24.03.1968 – Kraków – I Specjalistyczna pekińczyków
  • 19.05.1968 – Łódź – VII WPR
  • 19.05.1968 – Chorzów
  • 2.06.1968 – Opole
  • 9.06.1968 – Wrocław – XVIII Dolnośląska WPR
  • 9.06.1968 – Lublin
  • 9.06.1968 – Wałbrzych
  • 16.06.1968 – Jelenia Góra – Sudecka WPR
  • 16.06.1968 – Katowice – KWPR
  • 16.06.1968 – Płock
  • 16.06.1968 – Gorzów Wlkp.
  • 23.06.1968 – Poznań – IX Wielkopolska WPR
  • 14.07.1968 – Bydgoszcz
  • 11.08.1968 – Zakopane – KWPR
  • 1.09.1968 – Toruń – V WPR
  • 1.09.1968 – Bielsko Biała
  • 8.09.1968 – Rzeszów – III WPR
  • 8.09.1968 – Szczecin
  • 15.09.1968 – Bytom – Śląska WPR
  • 22.09.1968 – Kraków – XV Jubileuszowa WPR
  • 6.10.1968 – Warszawa – KWPR z okazji Jubileuszu XX-lecia ZkwP
  • 20.10.1968 – Kraków – pokaz psów rasowych połączony z przeglądem hodowlanym i pokazem tresury
  • 27.04.1969 – Rzeszów – przegląd hodowlany
  • 10-11.05.1969 – Łódź – VI MWPR – największa wystawa przy okazji zjazdu delegatów FCI – nie nosiła jeszcze wtedy takiej nazwy, ale swoim prestiżem dorównywała obecnym wystawom światowym; 1143 zgłoszenia psów 77 ras, wielu zagranicznych sędziów
  • 25.05.1969 – Szczecin – VII Zachodnio-Pomorska WPR
  • 8.06.1969 – Sopot – XI WPR
  • 8.06.1969 – Warszawa – XX WPR
  • 15.06.1969 – Katowice – XIII WPR
  • 21.09.1969 – Bytom – Śląska WPR
  • 21.09.1969 – Płock – IV WPR
  • 2.10.1969 – Poznań – XXI KWPR

 

Czy ZKwP musiał być w okresie PRL-u jedyną i centralną organizacją kynologiczną w kraju? Niestety, ale wtedy musiał. Powstał w czasie, gdy tworzono nowe struktury społeczne oraz system do ich kontrolowania. Jednym z filarów tego porządku były właśnie monopole i centralizacja władzy. Podobnie jak w polityce – gdzie rację bytu miała tylko jedna słuszna partia, w życiu zawodowym – gdzie prym wiodły centrale związkowe, tak i w kynologii powstać musiała jedna organizacja, by i na tym polu utrzymać ład, porządek i jedność, które najłatwiej kontrolować.

 


LATA 70-TE

Od 1971 aż do 1990 roku przewodnictwo ZKwP przypada gen. Edwinowi Rozłubirskiemu. Różnie można mówić o jego kadencji. W Związku to czas wielu dysput i konfliktów. Zdecydowanie nie był to dobry okres, zarówno ze względu na politykę, sterowanie organizacją przez jednostki państwowe, jak i trudności w reformach i zmianach regulaminowych. Po raz kolejny silna pozycja przewodniczącego ratuje Związek przed upadkiem – dzięki wysokiej pozycji generała w strukturach partyjno-państwowych, była to jedna z niewielu organizacji, która nie została zawieszona w okresie stanu wojennego. Nawet czasopismo wydawano praktycznie bez przerwy, mimo ograniczeń w przydziałach papieru. Choć niewątpliwie te same partyjne zależności wpływały na politykę hodowli ras polskich – kynologowie radzieccy protestowali przeciw ich ochronie i odbudowie. Mimo wszystko, dzięki pracy i uporowi Polaków, w 1973 roku FCI uznaje owczarka podhalańskiego.

W hodowli psów następuje nowy rozdział – pod koniec 1970 roku definitywnie zamknięto Księgę Wstępną, nie akceptowano już zatem w ogóle psów o nieznanym pochodzeniu. Wyjątkiem były rasy polskie, dla których pozostawiono możliwość rejestracji, z racji ciągłej pracy nad odbudową pogłowia tych psów. Z drugiej strony, zwrócono większą uwagę na kwestie zdrowotne w hodowli.

Następuje znaczna popularyzacja wystaw klubowych, tzw. specjalistycznych. Pierwszą taką wystawą była zorganizowana w Bytomiu przez klub rasy I Specjalistyczna Wystawa Owczarków Niemieckich. Wprowadzono wiele nowych elementów, np. numery startowe, nowy podział wiekowy w klasach, konkurencje hodowlane, katalogi powystawowe. W kwestii wystaw międzynarodowych prym wiodły dwa rywalizujące ze sobą miasta – Opole i Poznań. W kilku pierwszych latach liczba zgłoszeń wzrasta z około 500 do ponad 1000. W 1975 roku zgłoszeń na obu wystawach jest już ponad 1600.

 


LATA 80-TE

Początek lat 80-tych to czas kryzysu gospodarczego, jednak nie widać tego w kynologii. W 1980 roku na wystawę okręgową w Częstochowie zgłoszonych zostało niemal 700 psów i wydano bogaty katalog. W tym samym roku do niewielkich Chojnic przybyło na wystawę aż 627 psów. Największymi wystawami były międzynarodowe w Poznaniu i Opolu, obie po około 2000 zgłoszeń. Przyjechali wystawcy nie tylko polscy, lecz też z RFN, NRD, Węgier, Włoch, Austrii, Rumunii, Danii i Czechosłowacji. Te dwa miasta ciągle szły łeb w łeb i rywalizowały o miano najlepszego. Liczne zgłoszenia to również coraz więcej rozmaitych ras obecnych na ringach. Na coraz większą skalę psy zaczynają być do Polski importowane. Dużą popularność mają w tym czasie chow-chow i pudle. Pojawiają się ocalone od wyginięcia charty polskie – ich hodowli zaniechano wskutek wprowadzenia zakazu polowań z chartami w połowie lat 40-tych. Otwarto w końcu dla nich w 1981 roku Księgę Wstępną. Popularność pozostałych rodzimych ras nie słabnie. Kryzys widać było zatem głównie na stołach podczas bankietów – tam pasztetowa, salceson i ogórki…

1982 – stan wojenny z zakazem organizowania imprez masowych. Polacy mimo tego nie zrezygnowali z bardzo popularnych wystaw psów. Zorganizowano ich nieco mniej, nie było w ogóle wystaw międzynarodowych rangi CACIB. Odbyły się trzy wystawy krajowe – w Opolu, Krakowie i Warszawie. Pierwszy raz od lat nie było wystawy w Poznaniu. Rok później, gdy stan wojenny odwołano, kynologia ruszyła pełną parą. Na wielu wystawach zgłoszenia w liczbie powyżej 1000, a w Poznaniu aż 2643 psy. Tendencja wzrostowa utrzymywała się w kolejnych latach – Poznań 1986 to już ponad 3600 zgłoszeń, co zapewniło tej wystawie miejsce w europejskiej czołówce.

Na zachodzie zaczęła się moda na rasy bardzo rzadkie, egzotyczne. Zagraniczni wystawcy przyjeżdżali z nimi również do nas. Rok lub dwa po tym, jak niespotykana rasa debiutowała na polskich ringach – rozpoczynała się jej hodowla i to zwykle na doskonałym poziomie. W drugiej połowie dekady mamy ogromny przyrost ras. Nie jest to jeszcze może poziom wystaw zachodnich, cóż, głównie z powodu rodzimej polityki utrudniającej import psów, jednak jest to ogromny krok naprzód. W przypadku ras rodzimych również następuje kolejny krok – w 1983 roku otwarto Księgę Wstępną dla gończych polskich.

Każdy oddział organizował w tym czasie jedną swoją wystawę w roku. W porównaniu do lat poprzednich organizowano je zatem wręcz masowo. Terminy nakładały się, wybierane były coraz częściej weekendy wczesną wiosną lub późną jesienią, czego starano się w przeszłości unikać. Pojawia się coraz więcej wystaw klubowych. Nie słabnie zainteresowanie wystawców zagranicznych. Cztery krajowe i trzy międzynarodowe w roku? Okazało się to możliwe i zdecydowanie było na taką ilość wystaw zapotrzebowanie. Sukcesywnie wprowadzano nowe regulaminy hodowlane, wystawowe i klubowe, unowocześniano zasady organizacji i przebiegu wystaw. Pod koniec lat 80-tych rozpoczęła się komputeryzacja ksiąg rodowodowych. Działały wtedy już aż 32 oddziały ZKwP.

Wraz z wzrostem popularności zmieniła się atmosfera panująca na wystawach psów. Posiadanie psów staje się znacznie mniej elitarne. Wystawcy, coraz częściej ambitni hodowcy, widzą w wystawach już nie tylko święto psa, lecz również sposób na reklamę i zarobek. Spotkania pasjonatów kynologii zmieniły się w swego rodzaju konkurs piękności o coraz bardziej napiętej atmosferze. O zdrowej sportowej rywalizacji z lat 60-tych możemy już – niestety na dobre – zapomnieć…

 


LATA 90-TE

Społeczeństwo bierze głęboki wdech po wyjściu z epoki PRL-u. Struktura ZKwP dalej jednak tkwi w swojej typowo komunistycznej strukturze, co powoli zaczyna odbijać się na samych członkach. Coraz częściej działalność oddziałów, szczególnie tych najmniejszych, prowincjonalnych, jest mocno utrudniona, a możliwa tylko dzięki aktywnej pracy garstki zaangażowanych w kynologię działaczy i społeczników. Większość nowych członków wpisuje się do lokalnego oddziału tylko po to, by dostać dokumenty swoich psów i zająć się własną działalnością np. hodowlaną, wystawową lub sportową. Przeciętnego członka oddziału coraz mniej zaczynają w tym czasie interesować sprawy organizacyjne, regulaminowe. Coraz mniej liczne są posiedzenia klubu i zebrania walne.

Gdy w 1990 roku, po 20 latach sprawowania władzy w związku z funkcji przewodniczącego rezygnuje Rozłubirski, jego miejsce przejmuje Genowefa Ratajczak. Czas jej kadencji to okres zmian organizacyjnych. Był to trudny, pracowity, choć dobry i twórczy czas. Na Zjeździe Delegatów w roku 1993 przewodniczącym wybrany został Andrzej Mania, któremu udało się ponownie nawiązać bardzo dobre i przyjazne stosunki z FCI.

Zauważyć można, że w latach 90-tych pojawia się coraz więcej pomysłów o zmianę struktury ZKwP, pomysłów wyrażających chęci niektórych działaczy do przeorganizowania jej na wzór zachodni, gdzie pod jedną organizacją działa dowolna ilość klubów, towarzystw, unii… Zadawano też sobie całkiem logiczne pytania, jak m.in. to, kto by nowe kluby zakładał i kto oraz w jaki sposób je kontrolował. Kluby musiałyby mieć całkowicie inną formę niż kluby ras opracowane jeszcze pod koniec lat 70-tych – o mianowanych odgórnie przewodniczących. Tylko nieliczne z nich tak naprawdę działają. W czasie wielu lat działalności ZKwP wiele znalazło się już również osób nieprzychylnych związkowi, wydalonych z niego np. za brak etyki hodowlanej. Drastyczne zmiany byłyby zatem bardzo ryzykowne i wymagałyby poważnej rewolucji, na którą nikt na razie pozwolić sobie nie mógł lub się nie odważył ze względów organizacyjnych, prawnych, społecznych i finansowych. W drugiej połowie lat 90-tych, gdy kwestie te poruszane były na zebraniach przewodniczących oddziałów i zarządu, większość głosowała za utrzymaniem dotychczasowej struktury Związku. Pod koniec dekady obecne są już jednak w regulaminach znaczące reformy – jak np. zakaz sprzedaży szczeniąt podczas wystaw, zmiany w Regulaminie Sędziów i Regulaminie Wystaw czy nowa wersja Regulaminu Hodowlanego, w której zrezygnowano ze skierowań do krycia i przeglądów hodowlanych.

Pomimo szeregu trudności pogłowie hodowlane w Polsce jest w tym czasie na wysokim poziomie i jego liczebność wzrasta. W wielu rasach Polacy posiadają psy na europejskim, a nawet światowym poziomie, coraz więcej psów uzyskuje championaty o krajowej i międzynarodowej randze. Jest to możliwe właśnie dzięki tym ludziom, dla których kynologia była pasją, w którą wkładali wiele pracy – nie tylko hodowali i utrzymywali psy, ale również pracowali z psami i trenowali je, wkładali wysiłek w przygotowanie psów pod wystawy, studiowali historie ras, rodowody, utrzymywali kontakty z hodowcami z zagranicy, na miarę możliwości bywali na zagranicznych wystawach. Od początku lat 90-tych wyjazdy i importy psów stały się łatwiejsze do zorganizowania, przepływ informacji i materiałów swobodniejszy. Pojawia się wiele towarów, które do tej pory w Polsce były niedostępne – np. suche i puszkowane karmy dla psów, profesjonalne środki do pielęgnacji, suplementy, zabawki i akcesoria do pracy z psami. Wzrasta również zainteresowanie polskimi wystawami ze strony wystawców zagranicznych, może ze względu na coraz lepszą i sprawniejszą ich organizację. W 1993 roku zorganizowano aż 8 wystaw międzynarodowych na bardzo wysokim poziomie. Na wystawach w kraju coraz częściej podziwiać można też nowe konkurencje, np. konkurs Młody Prezenter. W psich sportach na popularności zyskują wyścigi psich zaprzęgów, konkursy psów obrończych i towarzyszących, konkursy myśliwskie, w tym międzynarodowej rangi. Wyścigi torowe i terenowe chartów też organizowane są z nieustającym zaangażowaniem. Wprowadzane są nowe sporty – takie jak np. obedience, flyball, agility.

 


PIERWSZA DEKADA XXI WIEKU

W XXI wiek ZKwP weszło dumnym krokiem – w 2000 roku Polska była gospodarzem Wystawy Europejskiej. Euro Dog Show przejdzie do historii jako bardzo udana wystawa, nie tylko organizacyjnie i nie tylko jak na polskie warunki. Postarano się o dobrą lokalizację w przestronnych halach Targów Poznańskich oraz organizację dorównującą wystawom zachodnim, wraz z nowoczesnymi ceremoniami otwarcia wystawy i finałów każdego dnia. Uzyskano rekordową liczbę zgłoszeń – ponad 9000. Mimo drobnych potknięć, impreza ta otworzyła nam furtkę do organizacji w kolejnym roku (również w poznańskich halach) kolejnej dużej imprezy o randze europejskiej – Międzynarodowej o Puchar Europy Środkowej i Wschodniej – a za kilka lat wystawy światowej.

Zdecydowanie największym sukcesem kraju w tym czasie jest wejście do Unii Europejskiej. Od tego momentu otwarte są granice do innych krajów członkowskich. Nie trzeba chyba tłumaczyć jak bardzo ułatwiło to pracę hodowlaną. Swobodne stały się wyjazdy zagraniczne i import psów. Podobnie rzecz ma się z dostępem do informacji – rozwija się Internet. Na początku stulecia stoimy u progu tak naprawdę nowej ery, ery stron internetowych (swoją ZKwP posiada od 2004 roku), łatwego kontaktu między hodowcami z całego świata, programów i systemów rejestracji na wystawy, itd.

W tej nowej sytuacji, po sukcesie EDS, przypadł Polsce honor organizacji wystawy światowej. World Dog Show 2006 było jak do tej pory jednym z największych zaszczytów dla ZKwP i oddziału w Poznaniu. Powierzenie nam tego zadania było nie lada wyzwaniem. W czasie imprezy zaprezentowały się psy z Europy, Azji, Afryki i obu Ameryk. 14 hal, 80 ringów, 130 sędziów i prawie 21 tysięcy psów 355 ras – była to kolejna rekordowa liczba zgłoszeń. Wyboru Best In Show dokonywał wybitny kynolog, górujący stażem i ogromnie szanowany wśród braci sędziowskiej, także pierwszy polski allrounder – Zygmunt Jakubowski. Rozmach i splendor tej wystawy wzbudził ogromne zainteresowanie dziennikarzy – pojawiło się ich 350 z 31 krajów. Przez cztery dni hale wystawy odwiedziło około 80 tysięcy zwiedzających. Liczby mówią same za siebie – było to zdecydowanie największe kynologiczne święto w historii Polski. Dla nas było to święto podwójne, gdyż ostatecznie ogłoszono wtedy uznanie gończego polskiego. Już rok później odbywa się po raz kolejny Puchar Europy Środkowej i Wschodniej.

Organizowane w kraju wystawy są coraz bardziej interesujące dla samych wystawców. Dużą rolę zaczynają odgrywać sponsorzy nagród, głównie karm. Swoje miejsce mają również stoiska tychże sponsorów, sprzedawców akcesoriów i kosmetyków pielęgnacyjnych dla psów. Ich obecność podnosi bilans finansowy wystawy, co niesie ze sobą też wzrost jakości organizacji czy nagród.

Zmieniają się również sami bywalcy wystaw. Podobnie jak całe społeczeństwo, tak i kynolodzy oraz asystenci coraz częściej wykazują się znajomością języków obcych. Sami wystawcy coraz częściej zwracają uwagę na poziom organizacji i przygotowania.

Spada natomiast zainteresowanie wystawców wystawami klubowymi. Stawki psów są niewielkie i zdecydowanie nie są przeglądem całości pogłowia rasy w Polsce – co za tym idzie, prestiż tytułu Zwycięzcy Klubu nie jest u nas tak duży, jak na wystawach zagranicznych. Z drugiej strony, rozwija się w Polsce rodzaj krajowych wystaw tzw. cząstkowych – organizowanych już nie tylko dla konkretnej rasy czy rodzaju psów, lecz dla wybranych grup FCI, zwykle trzech lub czterech.

 


CZASY NAJNOWSZE

O tych przyjdzie nam jeszcze rozważać i pisać, gdy czas da nam możliwość refleksji…

 


 

Bibliografia:

  • Adamowska Joanna, LXXV lat Związku Kynologicznego w Polsce, „Pies” nr 4 (352) 2013, s. 4-8
  • Adamowska Joanna, LXXV lat Związku Kynologicznego w Polsce, „Pies” nr 1 (353) 2014, s. 4-14
  • Borkowski Tomasz, Popoznańskie reminiscencje, „Pies” nr 1 (285) 2001, s. 17-18
  • Borkowski Tomasz, Wystawowe to i owo, „Pies” nr 3 (317) 2006, s. 20-22
  • Borzymowski Jan, Kynologia – sport, sztuka czy…?, „Pies” nr 4 (234) 1992, s. 20-21
  • Brabletz Andrzej , Dwie warszawskie wystawy psów, „Pies” nr 2 (280) 2000, s. 40
  • Brabletz Andrzej, Pierwsza Warszawska Wystawa Łowiecka – Dział Psów, „Pies” nr 3 (305) 2004, s. 30-31
  • Bukład Ewa, Historia oddziału krakowskiego Związku Kynologicznego w Polsce, „Pies” nr 1 (337) 2010, s. 8-14
  • Chwalny Tadeusz, Poznań w roku jubileuszu 75-lecia, „Pies” nr 4 (352) 2013, s. 17-25
  • Chwalny Tadeusz, Puchar Europy Środkowej i Wschodniej – Poznań 2007, „Pies” nr 1 (327) 2008, s. 42-45
  • Giczela Iwona, Poznański i polski sukces, „Pies” nr 6 (320) 2006, s. 30-43
  • Historia psiarstwa i kynologii w Polsce, oprac. Małgorzata Szczepańska, „Pies” nr 2 (100) 1969, s.1-4
  • Jakubowski Zygmunt, Kilka słów o przeszłości, „Pies” nr 6 (230) 1991, s. 6-8
  • Jakubowski Zygmunt, LXXV lat Związku Kynologicznego w Polsce – 1938-2013, „Pies” nr 3 (351) 2013, s. 4-9
  • Kaźmierski Andrzej, 70 lat Związku Kynologicznego w Polsce, „Pies” nr 1 (333) 2009, s. 4-10
  • Korpetta Władysław, Dekomunizacja kynologii?, „Pies” nr 1 (231) 1992, s. 3-5
  • Kryspin Marcin Rudolf, 100 lat kynologii w Polsce, „Pies” nr 5 (221) 1989, s. 5-6
  • Kryspin Marcin Rudolf, Refleksje jubileuszowe, „Pies” nr 3 (155) 1978, s. 1-5
  • Larska Barbara, Hodowla w latach 1997-2000, „Pies” nr 2 (286) 2001, s. 4-6
  • Łakomik-Kaszuba Gabriela, Jubileuszowe wspominki, czyli 60 lat Oddziału w Katowicach, „Pies” nr 3 (335) 2009, s. 19-24
  • Łakomik-Kaszuba Gabriela, Szeliga-Szeremeta Ewa, Przede wszystkim prawdziwy pies, „Pies” nr 2 (354) 2014, s. 4-6
  • Mania Andrzej, Czas na podsumowanie, „Pies” nr 2 (262) 1997, s. 4-5
  • Mania Andrzej, Minął rok 1999, „Pies” nr 1 (279) 2000, s. 5-6
  • Redlicki Mirosław, Psy i kynologia w Polsce, „Pies” wydanie specjalne 2006, s. 6-11
  • Skarbek Stanisław, Polska kynologia na wzór zachodni?, „Pies” nr 3 (233) 1992, s. 20-21
  • Szymankiewicz Marian, Pionierskie czasy, „Pies” nr 2 (218) 1989, s. 15
  • Szymankiewicz Marian, Przetrwaliśmy chude lata, „Pies” nr 4 (220) 1989, s. 15
  • Szymankiewicz Marian, To już sport, „Pies” nr 3 (219) 1989, s. 15
  • Ściesiński Kazimierz, Przyszłość polskiej kynologii, „Pies” nr 2 (238) 1993, s. 17-18
  • Ściesiński Kazimierz, Przyszłość polskiej kynologii – ciąg dalszy po czterech latach, „Pies nr 2 (262) 1997, s. 36-37

 


dla saluki.pl opracowała:
(c) Magdalena Rudnicka


Zdjęcie główne:
Juliusz Kossak, Polowanie stepowe na wilka, 1883

0

Brak komentarzy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *